11.10.06

Oczekiwanie

Dziś pierwsze spotkanie z cyklu. Nie do końca wiemy, czego się spodziewać, zwłaszcza, że mamy w tym roku nowego duszpasterza (o. Tomasz G.). Ma być adoracja, msza, ma być też losowanie podziału na grupki. Zgłosiłam się do poprowadzenia - wspólnie z Anią L. - grupy "otwartej", tj. niemającej stałego składu, do której w każdej chwili mogą się dołączyć osoby nowe czy przychodzące sporadycznie, więc mnie to losowanie w zasadzie nie dotyczy. Ale dla innych może być ważne, bo ustala im na cały rok środowisko, w którym mają wzrastać w wierze. Ustala przez losowanie, ale to chyba nie szkodzi. Nie dlatego, że Pan Bóg zadba, aby wyniki losowania był najlepsze z możliwych; ale dlatego, że każdemu z nas pomoże wzrastać tam, gdzie nas akurat postawił. Tak samo, jak nie zajmuje się On dobieraniem swoim wyznawcom najlepszej możliwej kariery zawodowej, najlepszego możliwego współmałżonka itd., ale raczej daje moc, aby - w ramach tego zawodu, który się akurat wykonuje, tej rodziny, w której się akurat żyje - realizować powołanie do świętości.

Brak komentarzy: